Powołanie do zakonu od Boga się dostaje...nie wolno wybierać, czy być żoną czy siostrą zakonną. Nie powinno się bez tego wewnętrznego impulsu do zakonu wstępować. Bo wtedy wiara jest opłakana, a zakonnice bez wiary chcą błyszczeć i być gwiazdami... Prawdziwe zakonnice z powołania są w klasztorze schowane, odcięte od świata i rozmodlone...a nie w necie przemundrzałe, rozgadane, rozbawione i roztańczone......