baran katolicki
261 tys.
Lilianna w ogrodzie

Pozdrawiam Kaszebe !

Lilianna w ogrodzie

Dwa razy w roku jestem u Was i Was lubię . Jesteście mili i uprzejmi . Mam trochę rodziny u Was...

Lilianna w ogrodzie

A ja powiem tak , każdy region ma swoje zwyczaje i trzeba to uszanować.

V.R.S.

Na przykład w Papui-Nowej Gwinei jedli ludzi. A w banderostanie piłowali.

baran katolicki

V.R.S. Prawdziwi Kaszubi to dumne plemię Polaków/Katolików/ i Polek/Katoliczek/.

baran katolicki

V.R.S. Prawdziwy Kaszub jest Polakiem/Katolikiem/. Niestety przed soborowi prałaci oddali nas w pruską niewolę. Jeszcze Kościół Katolicki nie zginął póki MY żyjemy rozsiani po parafiach rzymskokatolickich w Polsce. Czy pan to rozumie?

V.R.S.

@baran katolicki
1. " Prawdziwi Kaszubi to dumne plemię Polaków/Katolików/ i Polek/Katoliczek/. " - Nie wyznaję religii plemiennej.
2. " Niestety przed soborowi prałaci oddali nas w pruską niewolę." - A ja zawsze myślałem że to Zyzio I Stary i jego projekt pierwszego państwa luderańskiego w Europie złożonego z mnichów-apostatów oddał was "w pruską niewolę". Za którym poszły projekty przekazania go w opiekę władcom Brandenburgii a wreszcie projekt osadzenia na tronie w Warszawie fartuszkowego Augusta, który dobił Rzeczpospolitą wielką wojną północną w imię własnych dynastycznych urojeń. Za co politycy warszawscy z syndromem sztokholmskim podziękowali umieszczając Wettynów jako dynastię panującą w jakobinizującej przesławnej Konstytucji 3 Maja, która przyspieszyła ostateczne rozwiązanie kwestii polskiej przez mocarstwa ościenne. To tak w wielkim skrócie.
3. " Jeszcze Kościół Katolicki nie zginął póki MY żyjemy rozsiani po parafiach rzymskokatolickich w Polsce" - tak sobie, w swej pysze, tłumaczyli ochrzczeni w Kościele Katolickim wierni w Danii, Szwecji czy krajach niemieckich w XVI w., gdy ich parafie opanowała rewolucja protestancka. A potem samo poszło.

baran katolicki

V.R.S. Życie doczesne oddamy a przed zniemczałym Prusakom się nie poddamy. Tak nam dopomóż Panie Boże , Aniołowie i wszyscy Święci. Puki co Matka Boska ma nas w swojej opiece.

V.R.S.

@baran katolicki
To jakiś nowy "dogmat" nowej religii? Oprócz tego że sekty protestanckie przynoszą zbawienie i że trzeba szanować to co w pogaństwie "prawdziwe i święte"?

baran katolicki

V.R.S. To nie dogmat lecz wola/intencja/ prawdziwych Polaków/Katolików i Polek/Katoliczek/.

V.R.S.

@baran katolicki
Rozumiem - taki wróg/temat zastępczy, żeby mieć jakieś wytłumaczenie do trwania w rewolucji. Tak jak np. Trump wyciąga kosmitów, gdy rzeczywisty problem dotyczy blokady surowców do jakiej doprowadził, wykonując życzenia państwa syjonistycznego w Ziemi Świętej.

baran katolicki udostępnia to
475
V.R.S.

Taka posoborowa nadwiślańska murzyńskość. Jak wygląda symboliczny pokłon figur/obrazów na poważnie można np. zaobserwować przy okazji zwyczajowych ceremonii Wielkiego Tygodnia w Hiszpanii.

Urszula Rok

No raczej nie posoborowa skoro zwyczaj sięga XVIII wieku.

V.R.S.

@Urszula Rok
1. Po pierwsze, nie jest to przypuszczalnie stara tradycja, gdyż "Pierwszą rozpoznaną informację o pokłonie feretronów znajdujemy w wierszowanym poemacie Pielgrzymka Wejherowska z 1899 r., gdzie w opisie powitania pielgrzymki kościerskiej przez procesję wejherowian autor utrwalił znamienną ceremonię: „Kłania się obraz obrazowi, a chorągiew proporcowi” (Majkowski 1992: 15)."
poklonferetronow.pl/…1/Obraznik_i_obrazniczka_to_…
więc nic dziwnego że podatna na degenerację, którą widać na filmie.
2. Nic nie wskazuje że na początku była w tej postaci tj. w kościele i w formie takiego tańca - jak podają media - także do "przebojów" z demoralizujących list. Jak sama nazwa wskazuje był to początkowo pokłon świętych obrazów związany z przybyciem pielgrzymek do Kalwarii Wejherowskiej:
O Świętego Krzyża góro ty wspaniała,
Ileś ty już ludu u swych stóp widziała […].
U stóp twych w dolinie – dwie przeciwne fale,
Dwa się wojska ludu witają wspaniale.
Tu pątnicy, co się celem drogi cieszą,
A tam bracia, którzy ich przywitać spieszą.
Naprzód pasterze
Ścisną się szczerze.
Kłania się obraz obrazowi,
I chorągiew proporcowi […]” (ww. wiersz)

3. Pierwszy bardziej szczegółowy opis pochodzi z roku 1938, z prasy świeckiej (Kurier Bałtycki), potwierdzając że chodziło o witanie się pielgrzymek pod sanktuarium w rytm marszowy:
"Wreszcie przeszły naprzeciw siebie; w odległości kilku kroków stoją teraz feretrony. Ten, który przyniosła kompania z daleka i ten, który wyszedł powitać. Orkiestra milknie na chwilę. Feretrony zbliżają się do siebie, chwiejąc na boki. Naraz stają o parę kroków. Trąby zaczynają jakby fanfarowego, urywanego, wysoce rytmicznego marsza. I zaczyna się jakby święty taniec obrazów. Feretrony ostrym, gwałtownym ruchem pochylają się w przód, niemal do ziemi, potem – poderwane – wyprostowują się. Łapie je jednak rytm. Gwałtowny przechył w prawo, potem w lewo, ostrym półłukiem w tył. I znowu krótko, ostro w przód, w prawo, lewo, w tył."
Kłaniające się obrazy - Kaszubopedia

baran katolicki

V.R.S. W każdym bądź razie to jak najbardziej przed soborowa tradycja pokłonu katolickich feretronów i katolickich chorągwi. JPII nie za bardzo tutaj pasuje w tym orszaku. Mimo wszystko Kaszubi pamiętają i trwają przy parafialnej wierze katolickiej. U nas w Rumii podczas procesji liturgicznej są klasycznie stonowane do rozumnego pokłonu przed Najświętszym Sakramentem. Nie ma takiej ekspresji bo młodzież nie jest dopuszczana do tak delikatnej czynności.

V.R.S.

@baran katolicki
Nie jest - gdyż to co się teraz dzieje jest od tego co było wcześniej oderwane, choćby jeśli chodzi o przyczynę finalną (celowościową) oraz kwestię intencji uczestników.

baran katolicki

V.R.S. Czy przed SWII nie było liturgicznych impresji? Czy przyczyna finalna/intencja/ jest panu znana w napotkanym człowieku? Dlaczego zakładać, że współcześni Katolicy i Katoliczki mają złą intencję i chybiony cel? Skąd pan wie jaką ja mam intencję względem pana osoby?

V.R.S.

@baran katolicki
Nie wiem co to "liturgiczna impresja" - może dlatego że na Novus Ordo moja noga od lat nie postała.

baran katolicki

Disco polowy katolicyzm. Ten zwyczaj powstał w XVIII wieku. Miał jednak bardziej szlachetny/klasyczny/ wyraz. To nie był taniec lecz pokłon.

Walczyć o prawdę

Tak jest po SWII. To przemawia za Bractwem Piusa X i konsekracją biskupów.

baran katolicki

Walczyć o prawdę SWII to "dzieło" zdradzieckiego "przedsoborowia". Proszę wreszcie zrozumieć, że to przed soborowi prałaci podpisali się pod dokumentami SWII prawie jak jeden mąż. Nawet arcybiskup Marcel François Lefebvre maczał w tej zdradzie swoje palce.

asia7

Czuć tu diabelski swąd.

baran katolicki

asia7 A co tutaj diabelskiego?

baran katolicki

Mamy tutaj JPII tańczącego w katolickim Sanktuarium.

Walczyć o prawdę

To niepoważne, albo jeszcze gorzej.

V.R.S.

@Walczyć o prawdę
Ależ to, mimo wszystko, poważniejsze niż kult JPII jako "świętego".