Nie dziwię się tej panice, no bo jak postąpić wobec prezydenta, który pomaga dwóm skazanym prawomocnym wyrokiem przed aresztem. Przecież to jest przestępstwo, a popełnia je prezydent. Sytuacja bez precedensu.
Bezprawnie skazanym! Funkcjonalni analfabeci interpretują Konstytucję i chcą "opiłować "Prezydenta RP. Mamy państwo mafijne i rozgrzanych sędziów. Trzeba rozgonić tą kastę. PAD wolał vetować dla poklasku. Nie zabezpieczyli Polski przed ryżymi Talibami.
No tak. Bezprawnie. Władzy wszystko można. Jej się nie skazuje. Jest ponad prawem. Prawo owszem jest ale tylko dla nas. Gojów.
A Pan Prezydent to gdzie studiował prawo? W Polsce uczą, że się ułaskawia skazanych prawomocnym wyrokiem, a pomaganie skazanym w unikaniu odbycia kary więzienia jest przestępstwem. Tak postępując prezydent sam się odpiłowuje.
Gubernator na obszar Polski przysłany przez trzecią rzeszę marszczy czoło . Znaczy się - sprawa jest poważna.