Podmienili Kościół, podmienili religię. To nie Wiara, lecz modernistyczny erzac
Index Librorum Falsorum Unowocześnili nam Kościół Katolicki tak bardzo, że nie możemy się w Nim rozpoznać jako Katolicy. Mimo wszystko istota Kościoła pozostała taka sama. To jest wciąż to Same Ciało Chrystusa choć poważnie sprofanowane. Proszę spojrzeć na Ciało Chrystusa ubiczowane, cierniem odziane, oplute, sponiewierane, obnażone, ukrzyżowane i do grobu złożone. Pan Jezus był nie do rozpoznania gołym okiem choć wciąż to był ten Sam Pan Jezus. Kościół "przedsoborowy" i Kościół "posoborowy" to co co istoty i substancji ten Sam Kościół Chrystusowy/Katolicki/. Nie możemy mieć do tego cienia wątpliwości.
„Kościół obejmujący w łonie swoim grzeszników, święty i zarazem ciągle potrzebujący oczyszczenia, podejmuje ustawicznie pokutę i swoje odnowienie". Co za bzdura? Grzeszne łono Kościoła albo święte łono Kościoła pełne grzeszników !!! Czy ktoś zdrowy na umyśle może się w tym bełkocie połapać ?
„Jako Następca Piotra proszę, aby w tym roku miłosierdzia Kościół, umocniony świętością, którą otrzymał od swego Pana, uklęknął przed obliczem Boga i błagał o przebaczenie za dawne i obecne grzechy swoich dzieci” PAMIĘĆ I POJEDNANIE KOŚCIÓŁ I WINY PRZESZŁOŚCI - …
Jeszcze jeden komentarz od baran katolicki
SYMBOLUM APOSTOLORUM
Credo in Deum Patrem omnipótentem, Creatórem caeli et terráe;
et in Iésum Chrístum, Filium éius únicum, Dóminum nostrum; qui concéptus est de Spíritu Sancto, natus ex María Vírgine; passus sub Póntio Piláto, crucifíxus, mórtuus, et sepúltus; descéndit ad ínferos; tértia die resurréxit a mórtuis; ascéndit ad caelos, sedet ad déxteram Dei Patris omnipoténtis; inde ventúrus est iudicáre vívos et mortuos.
Credo in Spíritum Sanctum; sanctam Ecclésiam cathólicam, sanctórum communiónem; remissiónem peccatórum; carnis resurrectiónem; vitam aetérnam. Amen.
SKŁAD APOSTOLSKI
Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi.
I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny; umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion; zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał; wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego; stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, Świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny.
Amen.
Jeszcze jeden komentarz od Index Librorum Falsorum
On tylko i aż kontynuuje modernistyczną politykę meaculpizmu
Kalendarium „meaculpizmu”
1960
Jan XXIII usuwa z liturgii Wielkiego Piątku modlitwę za wiarołomnych żydów
1963
Paweł VI przeprasza protestantów za winy katolików „w naruszaniu jedności Kościoła”
1965
Paweł VI zwraca muzułmanom chorągwie zdobyte pod Lepanto (29.01)
1975
Paweł VI ubrany w szaty liturgiczne całuje stopy wysłannika schizmatyckiego patriarchy Konstantynopola (04.12)
1979
Jan Paweł II przeprasza za prześladowanie przez Kościół Galileusza
1983
Jan Paweł II przeprasza za obojętność Kościoła wobec mafii
1984
Jan Paweł II przeprasza za winy Kościoła wobec zborów reformowanych
1985
Jan Paweł II przeprasza za tolerowanie przez Kościół handlu niewolnikami
1986
podczas wizyty w rzymskiej synagodze Jan Paweł II przeprasza za antysemityzm
1988
Jan Paweł II przeprasza za wypędzenie protestantów z Salzburga
1988
Jan Paweł II potępia „integryzm religijny”
1989
Jan Paweł II przeprasza za obojętność Kościoła wobec rasizmu
1990
Jan Paweł II przeprasza za spalenie Jana Husa i inne akty „przemocy i fanatyzmu”
1991
Jan Paweł II przeprasza za obojętność katolików wobec cierpień Żydów podczas II wojny światowej
1992
Jan Paweł II przeprasza za udział katolików w kolonizacji i wprowadzanie niewolnictwa w Ameryce Łacińskiej (21.10)
1992
Jan Paweł II przeprasza za wygnanie Żydów z Hiszpanii w 1492 r.
1994
Jan Paweł II przeprasza za obojętność Kościoła wobec nierówności społecznych
1994
Jan Paweł II przeprasza za zbrodnie Inkwizycji
1995
Jan Paweł II, wspominając postać św. Katarzyny Sieneńskiej, potępia wyprawy krzyżowe
1995
Jan Paweł II przeprasza za udział Kościoła w dyskryminacji kobiet
1995
Jan Paweł II przeprasza za udział katolików w doprowadzeniu do wybuchu II wojny światowej
1995
Jan Paweł II przeprasza za „krzywdy wyrządzone niekatolikom” przez katolików podczas wojny trzydziestoletniej
1995
Jan Paweł II przeprasza za udział Kościoła w doprowadzeniu do schizmy wschodniej
1996
Jan Paweł II uznaje winy Kościoła za zerwanie dialogu z Lutrem
2000
Prezentacja dokumentu Pamięć i pojednanie. Kościół a winy przeszłości; Jan Paweł II w otoczeniu dostojników Kurii Rzymskiej przeprasza za:
„winy popełnione w służbie prawdy”
„naruszenie jedności Ciała Chrystusa”
„grzechy przeciwko ludowi przymierza”
„grzechy przeciwko godności kultur i religii”
„grzechy godzące w godność kobiety i jedność rodzaju ludzkiego”
„grzechy w dziedzinie podstawowych praw człowieka” (07.03)
Mea culpa Kościoła (Zawsze Wierni nr 35)
No, więc wniosek jest prosty: Kościół nie grzeszy.
proszę więc wyjaśnić jak mam rozumieć Kościół
czy Kościołem nie są wierni wierzący w Jezusa , ale każdy z nichjest grzeszny
jeśli każdy grzech jest poza Kościołem, to gdzie grzesznicy mają szukać ratunku dla duszy,
dla mnie Pana jednoznaczne twierdzenia pachną faryzeizmem
wystarczy powiedzieć, że grzechy są ludzkie, a Bóg jest czystością
Św. Paweł pisze, że za jego czasów już działa tajemnica nieprawości
2 Tesaloniczan 2: 7
Norbert Hamziuk Katolik to sakramentalny/rozumny/ człowiek. Kościół w rozumieniu sakramentalnego Katolika jest BEZGRZESZNY. Każdy twój i mój grzech jest niczym innym jak "nasraniem" na Chrystusa i siebie samego. Grzech mój i twój to nic innego jak duchowe "GÓWNO". Czy potrafisz to zrozumieć na poziomie natury?
Norbert Hamziuk "Wysraj" się ze swoich grzechów w katolickim konfesjonale i wtedy udaj się na Mszę Świętą. Proste jak żelbetowy drut.
powiem niemiło. ale muszę
NASRANE TO PAN MA W ŁBIE I TO NIEŹLE
A SWIĘTYCH TO SZUKAJ W NIEBIE, A NIE W KOSCIELE
Norbert Hamziuk Proszę wybaczyć moje oburzenie tak zwanymi "grzechami Kościoła" w wydaniu biskupa Ważnego. Poniosło mnie jak widać za daleko. Powiem panu jak jest w rzeczywistości rozumianej po katolicku. Wszyscy jesteśmy grzeszni ale to nie znaczy, że wszyscy jesteśmy grzesznikami. Proszę skoncentrować się na własnej osobie i zauważyć u siebie świętość i grzeszność. To co u pana jest pod wpływem łaski uświęcającej jest święte a to znaczy, że nadaje się do budowania Świętego Kościoła Katolickiego. To co w panu nadal jest pod wpływem grzechu nie nadaje się jako budulec Świętego Kościoła Katolickiego. Każdy pana grzech jest absolutnie poza Świątynią Przenajświętszego Boga. Kościół Katolicki nie jest zbudowany z grzeszników lecz zbudowany jest z Świętych/uświęconych/.
Wierzymy w jeden, święty, apostolski i łacińsko-katolicki Kościół Chrystusowy. Chrystus jest Głową/Rozumem/ Kościoła Katolickiego i dlatego każdy grzech jest poza Kościołem Katolickim/poza Chrystusem/.