Przyjemna, optymistyczna muzyka z czasów dawniejszych, w trochę uwspółcześnionej wersji.
Melodia dla Zuzi - Marek i Vacek - Piotr Zylbert
Trochę takiej optymistycznej muzy, miłego dnia
Muzyka ładna, tylko muzyk mi się nie podoba, szczególnie ta jego grająca ręka wytatuowana, bo na tatuaże jestem bardzo uczulona.
Muzyka z dawnych czasów jeszcze miała jakąś wartość i piękno. Nie to co dzisiaj, jakiś łomot, jakieś łubu- dubu, i to ma być muzyka? Taka muzyka jak obecna, prędzej by powadziła do duchowego zniewolenia.
Co do tatuaży zgoda, też ich nie lubię, tyle, że teraz co drugi piłkarz, sportowiec, aktor, celebryta jakieś dziary ma. I co obrazić się na cały świat?
Nie obrazić się, tylko takich ludzi unikać i nie promować i się nimi nie ekscytować. Tatuaże wcale nie są obojętnedladuszy, uzależniają i od Boga oddalają...tacy ludzie są przezzłego duchazwiedzeniiprzezniegoprowadzeni.